wtorek, 6 września 2011

Selfridges&Co

Dziś o znanej sieci luksusowych domów towarowych. Wybrałam się tam przy okazji, gdy robiłam zdjęcia na Regent St. i Oxford St. Polecam, gdy ktoś ma dużo pieniędzy, bo ciężko stamtąd wyjść z pustymi rękoma. Jeśli ktoś ich nie ma, tak jak ja, i tak polecam :) Oprócz odzieży i dodatków kupimy tam akcesoria do domu, książki i wiele innych rzeczy.
Selfridge, do którego się wybrałam, mieści się przy Oxford Street.
 Kolejka do LV ;)




 Na drugim piętrze wybieramy dział, do którego chcemy się udać.






Oto mój raj ;)




Dla odmiany zdjęcie butów ;)

Jedno zdjęcie z działu z odzieżą.

Dział... świąteczny. Bez przesady, to był sierpień!



Na koniec - niewyraźne zdjęcie kobiety z żółtymi torbami, które są charakterystyczne dla Selfridges.

5 komentarzy:

  1. JADĘ DO CIEBIEEEEEEEEEEEEEE.

    kejt

    OdpowiedzUsuń
  2. haha kobieta z żółtymi torbami zdecydowanie miała dobry dzień:)

    dział świąteczny mnie rozwalił !

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tam byłam, po prostu nie sposób wyjść stamtąd z pustymi rękami! :)

    OdpowiedzUsuń